środa, 20 stycznia 2016

Gwiazda z gąbki ciągle na szczycie makijażowych list przebojów. Po co komu Beauty Blender?

        Beauty blender to gąbka, która zrobiła karierę godną wielkiej gwiazdy co najmniej formatu Spongeboba ;) Pomimo ceny, która do zakupu szczególnie nie zachęca, uwiodła już na całym świecie tysiące kobiet marzących o idealnie gładkiej, naturalnie wyglądającej cerze, na której nie widać podkładu. Czy gąbka BB do aplikacji fluidu i korektora rzeczywiście zawsze nam to zapewnia? Kiedy warto przemyśleć jej zakup? A może to już must have w naszej kosmetyczce XXI wieku?


Beauty Blender najkorzystniej kupować w dwupaku, wtedy cena jednej gąbki jest dużo atrakcyjniejsza. W zależności od tego, jak będziemy o BB dbać, pozostanie w idealnej formie od kilku tygodniu do kilku miesięcy.

Na rynku jest mnóstwo gąbek do nakładania podkładu na mokro, w najróżniejszych cenach, kształtach, rozmiarach, kolorach, ale niewątpliwie ta się wyróżnia i to nie tylko wysoką ceną (ok. 80 zł gdy kupujemy jedną, ok. 50 zł, jeśli kupujemy w dwupaku). Ma opinię gąbki nie do podrobienia, bo choć wielu producentów naśladuje twórców BB, to właśnie oryginał jest idealnie miękki, elastyczny, ale niesprężynujący, ma unikalną, porowatą fakturę. Wystarczy go zmoczyć, by prawie podwoił objętość i już możemy nim „rozklepać” naniesiony na twarz podkład. Woda ogranicza wchłanianie się produktu w gąbkę, ale także rozmiękcza gęste, matujące podkłady, które czasem są trudne do idealnej aplikacji palcami czy pędzlem. BB przede wszystkim jednak sprawia, że nawet cięższy podkład jest na twarzy prawie niewidoczny, ma naturalne, jednolite wykończenie, nie pozostawia smug, ale przede wszystkim niweluje widoczność porów i zmarszczek, linii mimicznych, blizn, suchych skórek. Brzmi jak bajka, zwłaszcza dla dziewczyn, które nie cierpią, gdy ich podkład widać na twarzy… Tylko czy rzeczywiście u każdego zmiana po użyciu BB będzie tak spektakularna?

Masz gładką, młodą cerę? Szkoda kasy!

Choć w internetowym "świecie beauty” magiczna gąbka święci tryumfy uważam, że nie każdemu się przyda. W okresie studniówkowym miałam przyjemność widzieć kilka młodych, gładkich cer tuż przed makijażem oraz zaraz po nim i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że podkład nakładany palcami i gąbką BB wygląda… identycznie. Czy w takim razem Beauty Blender jest przereklamowany? Nie, jeśli cera wymaga wygładzenia lub optycznego odmłodzenia.

Rozszerzone pory? Trądzik i blizny? Drobne zmarszczki? Warto spróbować BB!

Z lewej gotowy do użycia mokry BB, z prawej suchy

Wierzchnia warstwa tej zmoczonej gąbki usiana jest drobniutkimi dziurkami. To pozwala pokryć skórę warstewką podkładu, którego tafla do złudzenia przypomina powierzchnię prawdziwej, gładkiej cery. Pozwala stworzyć na buzi powłoczkę podkładu, który aplikowany w ten sposób nie wpływa w pory, więc ich nie uwidacznia. Niweluje także blizny potrądzikowe i inne. Jednocześnie jednak skóra nie wygląda jak w masce czy płasko. Pojawia się jednak pytanie, czy takich efektów nie da się osiągnąć innymi, tańszymi gąbkami, choćby GlamSponge, Nanshy, Real Technique itd.

Inne gąbki też się sprawdzą

Uważam, że każda z nich na cerze z jakimikolwiek nierównościami znacznie poprawi wygląd makijażu. Wklepywanie podkładu mokrą gąbeczką zamiast jego wcierania robi różnicę prawie bez względu na to, jaka to gąbka. Prawie, bo BB mimo wszystko wyróżnia się powierzchnią, miękkością, komfortem używania, który wynika z użytego materiału (niektóre gąbki są zbyt twarde lub gumowate i odbijają się od twarzy niczym piłeczka kauczukowa, bywają też takie, w których woda szybko robi się zimna i w chłodny dzień dotkniecie do twarzy wcale nie jest rozkoszą).




Reasumując: jeśli masz różnego rodzaju nierówności skóry a ich niwelowanie jest Twoim priorytetem w makijażu, warto wypróbować gąbkę, na początek z niższej półki. Dobrze jest się przekonać czy sam sposób aplikacji i efekt nam się podoba. Jeżeli tak i chcemy go pogłębić, a przy tym uprzyjemnić sobie makijaż, chyba warto zainwestować w BB…

Jeśli chcesz śledzić bloga polub "tajną broń" na https://www.facebook.com/Tajna-bro%C5%84-222259164565653/?ref=hl Serdecznie zapraszam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz